Techniki i ćwiczenia
Stres jest naturalną częścią życia i sam w sobie nie jest czymś złym. W niewielkim nasileniu potrafi mobilizować, zwiększać koncentrację i pomagać nam reagować na wymagające sytuacje. Problem zaczyna się wtedy, gdy napięcie utrzymuje się długo, a organizm ma coraz mniej przestrzeni na regenerację. Przewlekły stres może odbijać się zarówno na naszym samopoczuciu psychicznym, jak i na funkcjonowaniu ciała.
Dobra wiadomość jest taka, że radzenia sobie ze stresem można się uczyć. Nie istnieje jedna technika odpowiednia dla każdego, dlatego najlepiej poznać kilka różnych sposobów i sprawdzić, które z nich rzeczywiście nam służą. Poniżej znajdziesz ćwiczenia oddechowe, techniki relaksacyjne, elementy uważności oraz sposoby pracy z myślami, które można stopniowo wprowadzać do codzienności.
Jak radzić sobie ze stresem? Od czego zacząć
Kiedy znajdujemy się w sytuacji, którą
odbieramy jako wymagającą lub zagrażającą, organizm automatycznie przygotowuje
się do działania. Uruchamia się reakcja określana potocznie jako „walcz lub
uciekaj”. W jej przebiegu wzrasta aktywność układu współczulnego, wydzielane są
między innymi adrenalina i kortyzol, przyspiesza tętno i oddech, a mięśnie
stają się bardziej napięte.
W krótkiej perspektywie jest to
mechanizm adaptacyjny. Dzięki niemu możemy szybko zareagować. Trudność pojawia
się wtedy, kiedy stan mobilizacji utrzymuje się długo albo kolejne stresujące
sytuacje pojawiają się szybciej, niż jesteśmy w stanie się po nich
zregenerować.
Dlatego zanim zaczniemy szukać sposobu
na stres, dobrze jest sprawdzić, jak właściwie wygląda on u nas.
Organizm często daje znać wcześniej, niż sami przyznajemy, że jesteśmy
przeciążeni. Jedna osoba zauważy napięcie szczęki i barków, inna problemy ze
snem, gonitwę myśli, drażliwość albo trudności z koncentracją.
Nie ma jednej techniki idealnej dla
wszystkich. Warto wypróbować kilka metod i – co ważne – ćwiczyć je nie tylko w
momencie bardzo silnego napięcia. Strategie regulacji znacznie łatwiej
zastosować w trudnej sytuacji, jeśli wcześniej zdążyliśmy je poznać i
przećwiczyć.
Badania pokazują, że interwencje
ukierunkowane na radzenie sobie ze stresem mogą wpływać nie tylko na
subiektywne poczucie napięcia. Rogerson i współpracownicy (2024)
przeanalizowali 58 badań obejmujących łącznie 3508 osób. Interwencje związane z
zarządzaniem stresem wiązały się ze zmianami poziomu kortyzolu, a szczególnie
obiecujące wyniki uzyskano w przypadku mindfulness i technik relaksacyjnych.
Krótkotrwały a przewlekły stres, czyli kiedy reagować
Krótkotrwały stres może działać mobilizująco. Przed ważną rozmową, egzaminem czy wystąpieniem pomaga zwiększyć koncentrację i przygotować organizm do działania. Taki mobilizujący stres bywa określany jako eustres.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy napięcie nie mija, lecz staje się stałym elementem codzienności. Długotrwały stres może stopniowo wyczerpywać nasze zasoby i przyjmować charakter dystresu.
Warto zwrócić uwagę szczególnie na:
- problemy ze snem,
- większą drażliwość,
- napięcie i bóle w ciele,
- trudności z koncentracją,
- spadek energii,
- poczucie ciągłego zmęczenia.
Nie trzeba czekać, aż stres stanie się nie do zniesienia. Im wcześniej zauważymy własne sygnały przeciążenia, tym większa szansa, że będziemy mogli na nie odpowiedzieć.
Ćwiczenia oddechowe na stress
Oddech jest jednym z najprostszych
narzędzi, które mamy zawsze przy sobie. Kiedy jesteśmy zestresowani, często
automatycznie staje się szybszy i płytszy. Świadome zwolnienie jego tempa może
natomiast pomóc zmniejszyć pobudzenie organizmu.
Szczególnie pomocne bywa spokojne
oddychanie z nieco dłuższym wydechem. Nie chodzi jednak o nabieranie jak
największej ilości powietrza ani wykonywanie ćwiczenia „idealnie”. Oddech
powinien pozostawać swobodny i komfortowy.
Oddychanie przeponowe (brzuszne)
To jedno z najprostszych ćwiczeń,
które można wykonywać również profilaktycznie.
- Usiądź lub połóż się wygodnie.
Jedną dłoń połóż na brzuchu, drugą na klatce piersiowej. - Weź powolny wdech nosem, licząc
do 4. Spróbuj skierować oddech tak, aby bardziej unosił się brzuch niż
klatka piersiowa. - Zatrzymaj powietrze na około 2
sekundy. - Powoli wypuść powietrze ustami,
licząc do 6. - Powtórz cały cykl około 10 razy,
obserwując, co dzieje się z napięciem w ciele.
Jeżeli konkretne tempo nie jest dla
Ciebie komfortowe, nie trzeba się go sztywno trzymać. Ważniejsze jest spokojne
zwolnienie oddechu.
Oddech uspokajający i technika pudełkowa (box breathing)
Inną możliwością jest tzw. oddech pudełkowy. Nazwa pochodzi od czterech równych etapów przypominających boki kwadratu:
wdech – 4 sekundy → zatrzymanie – 4 sekundy → wydech – 4 sekundy → pauza – 4 sekundy.
Cykl można powtarzać przez kilka minut.
Jeśli zatrzymywanie oddechu nie jest przyjemne, można zastosować prostszy wariant z wydłużonym wydechem, np. wdech przez 4 sekundy i wydech przez 6 sekund.
W ćwiczeniach wolnego oddychania często wykorzystuje się tempo około 6 oddechów na minutę. Nie jest to jednak liczba, którą trzeba osiągnąć za wszelką cenę. Znacznie ważniejsze jest znalezienie rytmu, który pozwala oddychać spokojnie, bez uczucia duszności czy zawrotów głowy.
Techniki relaksacji mięśni
Stres odczuwamy nie tylko poprzez emocje i myśli. Bardzo często widać go również w ciele: zaciskamy szczękę, unosimy barki, napinamy kark czy dłonie.
Problem polega na tym, że po pewnym czasie możemy przyzwyczaić się do napięcia na tyle, że przestajemy je zauważać. Techniki relaksacji mięśni pomagają ponownie nauczyć się rozpoznawać różnicę między napięciem a rozluźnieniem.
Trening Jacobsona, czyli progresywna relaksacja mięśni
Trening Jacobsona polega na naprzemiennym napinaniu i rozluźnianiu kolejnych grup mięśni.
Możesz zacząć od dłoni. Wraz z wdechem zaciśnij je i utrzymaj napięcie przez około 5 sekund. Następnie z wydechem rozluźnij mięśnie i przez chwilę obserwuj różnicę. Później przejdź do kolejnych części ciała – można rozpocząć od stóp i stopniowo przesuwać się w górę.
Pełny trening zajmuje zazwyczaj około 15-20 minut i najlepiej wykonywać go regularnie w spokojnym miejscu.
Nie jest to wyłącznie popularna technika relaksacyjna. Jej skuteczność była przedmiotem badań naukowych. W przeglądzie systematycznym Muhammad Khir i współpracowników (2024) przeanalizowano 46 publikacji z 16 krajów, obejmujących ponad 3400 dorosłych. Wyniki wskazywały, że progresywna relaksacja mięśni może pomagać w zmniejszaniu stresu, lęku i objawów depresyjnych.
Trening autogenny Schultza
Inną metodą pracy z napięciem jest trening autogenny Schultza, oparty na koncentracji uwagi i autosugestii.
Podczas ćwiczenia przyjmujemy wygodną pozycję i stopniowo skupiamy się na odczuciach płynących z ciała, powtarzając w myślach spokojne formuły, na przykład:
„Moja ręka jest ciężka i ciepła”.
W kolejnych etapach uwaga kierowana jest między innymi na uczucie ciężaru, ciepła oraz spokojnego oddechu.
Trening autogenny obejmuje kilka etapów, dlatego najlepiej uczyć się go stopniowo, początkowo pod okiem specjalisty, a z czasem stosować samodzielnie.
Metoda była również analizowana naukowo. W przeglądzie systematycznym i metaanalizie Seo i Kim (2019) uwzględniono 21 badań dotyczących wpływu treningu autogennego na reakcję stresową. Wyniki wskazywały między innymi na zmniejszenie lęku i objawów depresyjnych, choć autorzy podkreślali potrzebę dalszych, dobrej jakości badań.
Szybkie rozładowanie napięcia w minutę
Nie zawsze mamy możliwość przeprowadzenia pełnego treningu. W trudnym momencie można wykorzystać jego skróconą wersję.
Mocno zaciśnij pięści i napnij ręce przez około 5 sekund. Następnie z wydechem całkowicie rozluźnij mięśnie i pozwól dłoniom swobodnie opaść. Powtórz kilka razy.
Możesz również rozluźnić kark i szyję, wykonując bardzo spokojne ruchy głową, na przykład delikatnie „rysując” nią kształt ósemki. Ruch powinien być powolny i nie może wywoływać bólu.
Mindfulness, czyli trening uważności
Mindfulness, czyli uważność, oznacza świadome kierowanie uwagi na doświadczenie bieżącej chwili, możliwie bez oceniania tego, co się pojawia.
Podejście to zostało spopularyzowane między innymi przez Jona Kabat-Zinna i opracowany przez niego program redukcji stresu oparty na uważności – Mindfulness-Based Stress Reduction (MBSR).
Uważność nie polega na „wyłączeniu myśli” ani na osiągnięciu stanu całkowitego spokoju. Podczas praktyki myśli nadal się pojawiają. Uczymy się natomiast je zauważać i wracać uwagą do tego, co dzieje się tu i teraz, zamiast automatycznie podążać za każdą myślą czy emocją.
Badania nad mindfulness wskazują na jego przydatność w radzeniu sobie ze stresem. W metaanalizie Rajan i współpracowników (2026) uwzględniono 17 randomizowanych badań obejmujących 1641 dorosłych osób. Interwencje oparte na mindfulness wiązały się z istotnym zmniejszeniem odczuwanego stresu w porównaniu z grupami kontrolnymi.
Najwięcej daje jednak nie pojedyncze ćwiczenie wykonane w bardzo trudnym momencie, ale regularna praktyka. Jeśli chcesz rozwijać tę umiejętność systematycznie i pod okiem prowadzącego, pomocny może być trening uważności, dostępny stacjonarnie w Warszawie lub online.
Proste ćwiczenia uważności na start
Oddech z uwagą
Przez 3-5 minut obserwuj swój naturalny wdech i wydech. Kiedy zauważysz, że zaczynasz myśleć o czymś innym, po prostu wróć uwagą do oddechu. Nie chodzi o zatrzymywanie myśli – ćwiczeniem jest właśnie zauważanie momentu, w którym uwaga odpływa, i łagodne kierowanie jej z powrotem.
Skanowanie ciała
Przez około 10 minut kieruj uwagę kolejno na poszczególne części ciała – od stóp, przez nogi i brzuch, aż po barki, szyję i twarz. Zauważaj napięcie, temperaturę, ciężar i inne pojawiające się odczucia, bez konieczności ich zmieniania.
Uważność na emocje
Zatrzymaj się na chwilę i nazwij to, co aktualnie czujesz. Możesz zadać sobie pytania: Co teraz czuję? Gdzie zauważam tę emocję w ciele? Jak reaguje moje ciało?
Uważny spacer
Podczas krótkiego spaceru spróbuj skierować uwagę na samą czynność chodzenia. Zauważaj kontakt stóp z podłożem, ruch ciała, rytm oddechu oraz dźwięki, zapachy i inne bodźce z otoczenia.
Wizualizacja i praca z wyobraźnią
Wyobraźnia potrafi wpływać na nasze emocje bardziej, niż czasami zakładamy. Wystarczy przypomnieć sobie, jak ciało reaguje, gdy zaczynamy szczegółowo wyobrażać sobie nieprzyjemne wydarzenie, które jeszcze nawet się nie wydarzyło.
Ten sam mechanizm można wykorzystać w drugą stronę.
Usiądź lub połóż się wygodnie i wyobraź sobie miejsce kojarzące Ci się ze spokojem i bezpieczeństwem. Może to być las, plaża, góry albo miejsce istniejące wyłącznie w Twojej wyobraźni.
Postaraj się zaangażować różne zmysły:
Co widzisz? Co słyszysz? Jaka jest temperatura? Jakie zapachy czujesz? Co znajduje się pod Twoimi stopami?
Możesz również włączyć spokojną muzykę, jeśli ułatwia Ci skupienie.
Badania nad tzw. guided imagery wskazują, że praca z wyobraźnią może pomagać zmniejszać napięcie i lęk w niektórych grupach. W przeglądzie randomizowanych badań dotyczących pacjentów hospitalizowanych większość analizowanych badań wskazywała na zmniejszenie lęku okołooperacyjnego po zastosowaniu kierowanej wizualizacji. Wyników tych nie należy jednak automatycznie przenosić na każdą osobę i każdy rodzaj stresu.
Jak myślenie wpływa na stres? Praca z myślami
Stres nie zawsze wynika wyłącznie z samego wydarzenia. Duże znaczenie ma również to, jak daną sytuację interpretujemy.
Wyobraź sobie dwie osoby przygotowujące się do ważnej prezentacji.
Pierwsza myśli:
„Jeżeli się pomylę, wszyscy zobaczą, że się do tego nie nadaję”.
Druga:
„Mogę się stresować i jednocześnie dobrze sobie poradzić. Nie muszę zrobić tego idealnie”.
Sytuacja jest podobna, ale interpretacja zupełnie inna – a wraz z nią może zmienić się poziom napięcia.
Stres często podsycają zniekształcenia poznawcze: katastrofizacja, przewidywanie najgorszego scenariusza, myślenie „wszystko albo nic” czy bardzo surowe wymagania wobec siebie.
Kiedy zauważysz stresującą myśl, spróbuj zatrzymać się przy niej na chwilę.
Co dokładnie pomyślałem/am?
Na ile ta myśl jest zgodna z faktami?
Co przemawia za nią, a co przeciwko niej?
Czy istnieje inne wyjaśnienie tej sytuacji?
Co powiedział(a)bym bliskiej osobie, gdyby myślała o sobie w ten sposób?
Na końcu spróbuj stworzyć myśl bardziej realistyczną i wspierającą.
Nie chodzi o sztuczne przekonywanie siebie, że „wszystko będzie dobrze”. Bardziej pomocna może być myśl: „Nie wiem, jak dokładnie potoczy się ta sytuacja. Mogę jednak przygotować się najlepiej, jak potrafię, i reagować na to, co się wydarzy”.
Podejścia poznawczo-behawioralne są dobrze przebadane w kontekście problemów związanych ze stresem. Svärdman i współpracownicy (2022) przeanalizowali 14 porównań obejmujących łącznie 1831 dorosłych z podwyższonym poziomem stresu lub zaburzeniami związanymi ze stresem. Internetowe interwencje oparte na CBT wiązały się z istotnym zmniejszeniem deklarowanego stresu, a także objawów lękowych i depresyjnych.
W radzeniu sobie ze stresem ważna jest jednak nie tylko zmiana sposobu myślenia. Czasami potrzebujemy również zmienić coś w samej sytuacji.
Jeżeli regularnie bierzemy na siebie zbyt wiele, zgadzamy się mimo braku czasu i trudno nam odmawiać, organizm może mieć niewiele przestrzeni na odpoczynek. Dlatego asertywność i stawianie granic również są elementami radzenia sobie ze stresem.
Warto czasami zapytać siebie:
Czy naprawdę muszę zrobić to właśnie teraz?
Czy to zadanie rzeczywiście należy do mnie?
Czy zgadzam się, ponieważ chcę, czy dlatego, że trudno mi odmówić?
Czasami najbardziej potrzebną strategią nie jest kolejna technika relaksacyjna, ale zwyczajne „nie”.
Zdrowe nawyki, które budują odporność
na stres
Techniki pomagają regulować napięcie, ale najlepiej działają wtedy, gdy organizm ma również możliwość regularnej regeneracji.
Znaczenie mają między innymi:
- regularny sen – orientacyjnie około 7–8 godzin na dobę,
- regularna aktywność fizyczna, nawet w formie szybkiego spaceru czy jogi,
- ograniczenie nadmiaru kofeiny i alkoholu, które mogą zwiększać pobudzenie,
- zbilansowana dieta i posiłki o względnie stałych porach,
- kontakt z naturą i przebywanie na świeżym powietrzu,
- zarządzanie czasem – ustalanie priorytetów i realistyczne planowanie dnia,
- wsparcie społeczne i rozmowa z osobami, którym ufamy,
- czas na hobby, odpoczynek i przyjemności.
Aktywność fizyczna jest jednym z elementów stylu życia regularnie analizowanych w badaniach dotyczących stresu. Badania i metaanalizy wskazują, że ruch może wspierać redukcję odczuwanego stresu oraz regulację fizjologicznej reakcji stresowej.
Nie oznacza to jednak, że trzeba od razu trenować pięć razy w tygodniu. Dla jednej osoby dobrym początkiem będzie trening, dla innej półgodzinny spacer. Najlepsza forma aktywności to przede wszystkim taka, którą jesteśmy w stanie regularnie wykonywać.
Czego unikać? Sposoby, które tylko
pozornie pomagają
Kiedy napięcie jest wysokie, naturalnie szukamy czegoś, co przyniesie szybką ulgę. Problem w tym, że nie każdy sposób, który działa przez godzinę, pomaga nam w dłuższej perspektywie.
Do takich strategii mogą należeć:
- alkohol i papierosy,
- inne używki,
- „zajadanie” emocji,
- uciekanie w nadmiar bodźców,
- wielogodzinne korzystanie z telefonu,
- pracoholizm.
Wiele z tych zachowań pozwala na chwilę odsunąć od siebie nieprzyjemne emocje. Nie usuwa jednak ich źródła, a przy regularnym stosowaniu może prowadzić do kolejnych trudności.
Jeżeli coraz częściej potrzebujemy alkoholu, jedzenia, telefonu czy pracy, żeby „wyłączyć głowę”, dobrze potraktować to jako sygnał, że dotychczasowe sposoby radzenia sobie ze stresem mogą już nie wystarczać.
Kiedy stres wymaga wsparcia specjalisty?
Stres jest częścią życia i nie każdy trudniejszy okres oznacza potrzebę rozpoczęcia psychoterapii. Są jednak sytuacje, w których samodzielne techniki mogą nie wystarczyć.
Warto pomyśleć o konsultacji, jeśli napięcie utrzymuje się przez dłuższy czas, stopniowo się nasila albo zaczyna utrudniać codzienne funkcjonowanie. Szczególną uwagę warto zwrócić na przewlekłe problemy ze snem, napady lęku lub paniki, nasilone objawy somatyczne, poczucie wyczerpania czy oznaki wypalenia.
Skorzystanie z profesjonalnego wsparcia nie oznacza, że ktoś „nie radzi sobie ze stresem”. Psychoterapia daje przestrzeń nie tylko na poznanie kolejnych technik, ale przede wszystkim na przyjrzenie się źródłom napięcia, sposobom interpretowania sytuacji, własnym granicom i powtarzającym się strategiom radzenia sobie.
Czasami celem nie jest nauczenie się, jak wytrzymać jeszcze więcej. Potrzebna okazuje się zmiana tego, co od dłuższego czasu nas przeciąża.
Ze wsparcia psychologicznego oraz nauki technik regulacji i uważności można korzystać zarówno podczas spotkań stacjonarnych w Warszawie, jak i online.
Jak szybko uspokoić się w stresującej sytuacji?
Warto zacząć od ciała. Oprzyj stopy o podłoże, rozluźnij barki i szczękę, a następnie spróbuj przez kilka minut oddychać spokojniej, wydłużając wydech. Możesz też na kilka sekund napiąć dłonie i ramiona, a następnie świadomie je rozluźnić.
Kiedy pobudzenie trochę opadnie, zastanów się, co dokładnie wywołało stres i czego potrzebujesz w tej sytuacji. Samo uspokojenie organizmu jest pomocne, ale czasami potrzebne będzie również konkretne działanie.
Które techniki relaksacyjne sprawdzają się najlepiej przed snem?
Można wypróbować progresywną relaksację mięśni Jacobsona, trening autogenny Schultza, spokojne ćwiczenia oddechowe, skanowanie ciała albo krótką praktykę mindfulness.
Nie istnieje jedna technika najlepsza dla wszystkich. Warto wybrać jedną lub dwie metody i przez jakiś czas wykonywać je regularnie, zamiast każdego wieczoru testować coś nowego.
Czy techniki na stres pomagają podczas ataku paniki?
Niektóre techniki regulacyjne mogą być pomocne także podczas napadu paniki, ale nie należy zmuszać się do bardzo głębokiego oddychania. Zbyt intensywne oddychanie może zwiększać hiperwentylację i nasilać część nieprzyjemnych doznań.
Lepiej pozwolić oddechowi stopniowo zwolnić, skierować uwagę na otoczenie i przypominać sobie, że choć objawy są bardzo nieprzyjemne, pobudzenie organizmu będzie stopniowo opadać.
Jeżeli napady paniki powtarzają się, same techniki doraźnego uspokajania mogą nie wystarczyć. Warto wtedy skonsultować się z psychologiem lub psychoterapeutą i przyjrzeć się mechanizmowi podtrzymującemu lęk.
Źródła naukowe
Rogerson O., Wilding S., Prudenzi A., O’Connor D.B. (2024). Effectiveness of stress management interventions to change cortisol levels: a systematic review and meta-analysis. Psychoneuroendocrinology, 159, 106415.
DOI: 10.1016/j.psyneuen.2023.106415.
Muhammad Khir S. i wsp. (2024). Efficacy of Progressive Muscle Relaxation in Adults for Stress, Anxiety, and Depression: A Systematic Review. Psychology Research and Behavior Management, 17, 345–365.
DOI: 10.2147/PRBM.S437277.
Seo E., Kim S. (2019). Effect of Autogenic Training for Stress Response: A Systematic Review and Meta-Analysis. Journal of Korean Academy of Nursing, 49(4), 361–374.
DOI: 10.4040/jkan.2019.49.4.361.
Rajan A., Kumar M., Raj P. (2026). Effects of mindfulness-based interventions on perceived stress among non-clinical adults: a systematic review and meta-analysis. npj Mental Health Research, 5, 9.
DOI: 10.1038/s44184-026-00188-4.
Svärdman F., Sjöwall D., Lindsäter E. (2022). Internet-delivered cognitive behavioral interventions to reduce elevated stress: A systematic review and meta-analysis. Internet Interventions, 29, 100553.
DOI: 10.1016/j.invent.2022.100553.
Alvarez-Garcia C. i wsp. (2025). Przeglądy badań dotyczących guided imagery wskazują na możliwość zmniejszenia lęku w wybranych populacjach klinicznych; efekty należy interpretować w odniesieniu do konkretnej grupy i rodzaju interwencji.
O autorze
Aleksandra Jędrzejczyk to psycholog, psycholog dziecięcy oraz trener umiejętności społecznych (TUS). Pracuje z pacjentami w nurcie terapii poznawczo-behawioralnej, która jest szczególnie polecana osobom z zaburzeniami nastroju, zaburzeniami odżywiania, zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi, a także zespołem stresu pourazowego (PTSD). Na co dzień kieruje się przede wszystkim dobrem drugiego człowieka, a także dużą otwartością na doświadczenia, potrzeby i przemyślenia pacjentów.
Kontakt: +48 797 404 763 · kontakt@urbannclinic.pl

